Zgodnie z raportami WHO z 2017 roku z powodu wielonarządowych urazów (m.in. będących następstwem wypadków komunikacyjnych) umiera 5 mln ludzi rocznie, a do 2020 roku to właśnie one staną się jedną z najpoważniejszych przyczyn zgonów w skali globu. Jeszcze 15 lat temu nie były one nawet w pierwszej dziesiątce przyczyn zgonów na świecie.

Co zabija człowieka z urazem wielonarządowym?

Już prawie 20 lat temu pojawił się termin Triady Śmierci (Lethal Triade). Hipotermia, koagulopatia oraz kwasica – to właśnie te trzy procesy, poprzez wzajemne na siebie oddziaływanie prowadzą do pogorszenia stanu pacjentów, a ostatecznie – do zgonu.

Każdy, kto miał na noszach lub na stole w Trauma Room pacjenta z rozległymi obrażeniami ciała wie, jak łatwo takiego pacjenta stracić. To, że urazy wielonarządowe zaczynają wieść prym w statystykach zgonów nie oznacza, że nasz system jest niewydolny. Każdy system tworzą ludzie i to oni własnymi rękami mogą dokonywać cudów.

W ramach rozpoczynajacej się kampani społecznej "Raz, dwa, trzy ... zginiesz TY!" w dniu 20 marca 2018 roku w siedzibie Wojewódzkiego Instytutu Medycznego odbędzie się konferencja prasowa inaugurująca kampanię społeczną promującą bezpieczeństwo na drogach.

 

Organizatorami kampanii są: Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Warszawie, Komenda Stołeczna Policji, Wojskowy Instytut Medyczny, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego i FAKT.

Jednym z elemnetów wydarzenia inaugurującego kampanie  „Raz, Dwa Trzy… Zginiesz Ty!” będzie pokaz w centrum symulacji medycznej Centrum Kształcenia Podyplomowego, Doskonalenia Zawodowego i Symulacji Medycznej Wojskowego Instytutu Medycznego

Najważniejszym wyposażeniem centrum symulacji przy Szaserów są dwa supernowoczesne, sterowane komputerowo symulatory medyczne. To fantomy przypominające człowieka i odwzorowujące reakcje ludzkiego organizmu, m.in. puls, oddech, dźwięki serca, wygląd źrenic, krwawienie, a nawet łzawienie. Dzięki programom komputerowym można wywołać u fantoma obrażenia i zaburzenia funkcjonowania organizmu, jakich może doznać żołnierz na polu walki lub cywil podczas wypadku. Chodzi np. o obrażenia ośrodkowego układu nerwowego, krwotoki, rany, złamania. Ratownicy, podobnie jak w przypadku realnych poszkodowanych, mogą sprawdzić m.in. drożność dróg oddechowych, ustabilizować kręgosłup, przeprowadzić resuscytację, monitorować wydolność krążeniową i stan świadomości, zatamować krwawienie. Symulator reaguje podobnie jak organizm człowieka na podjęte leczenie. Umożliwia to odtworzenie warunków np. sali szpitalnej, warunków nocnych, fragmentu afgańskiej wioski, czy właśnie pobocza drogi i symulacji następstw zdarzenia drogowego.